![]() |
Jan Matejko, "Śmierć króla Przemysła II"; źródło obrazu: pl.wikipedia.org |
Czytam
Cherezińską, od kilku wieczorów bez przerwy. Z irytacją, że zaczęłam tę
pasjonującą przygodę tak późno, i z dziwną w tej sytuacji satysfakcją, wciąż
bowiem mam przed sobą lekturę większości jej powieści. Dlaczego zwlekałam? Nie
bez powodu. Po latach zachłystywania się fantastyką, kiedy pochłaniałam
dosłownie wszystko, bez selekcji i klucza, z naiwnym przekonaniem, że jeśli coś
kochamy, nie grozi nam przesyt, nagle miałam dość. Pomyślałam, że pora na
chwilowy odwyk, na zaczerpnięcie oddechu i powrót do literatury, z którą,
choćby z racji wykształcenia, jest mi bardziej po drodze. Skończyło się
trwałym, definitywnym rozwodem. Aż do dziś.