![]() |
John Singer Sargent, Venetian Water Carriers, 1880-1882; źródło obrazu: www.the-athenaeum.org |
Kochani!
Moja nowa powieść, pierwszy tom dylogii, ukaże się już w sierpniu nakładem
Wydawnictwa Nasza Księgarnia. Dwa wyjątkowe szesnastowieczne miasta, jedno w
Italii, drugie w Rzeczypospolitej Obojga Narodów, są tłem dla opowieści zamkniętej
w cykl o zakazanych namiętnościach, fascynujących i niebezpiecznych
peregrynacjach, wielkich interesach, osobliwościach odkrytego świata i miłości
do ksiąg, lecz przede wszystkim o trwałości więzów rodzinnych oraz o tym, że „wspólnota
pokrewieństwa pociąga za sobą wspólnotę losów”[1]. A
choć nie zdradzę jeszcze zbyt wiele, bo nie podam tytułu ani nie pokażę
okładki, podsunę obrazy (garstkę z wielu), które mnie zainspirowały, a Wam dadzą
przedsmak tego niesamowitego świata. Posłużę się malarstwem Johna Singera
Sargenta (1856-1925); mimo że znacznie późniejsze, buduje niepowtarzalny klimat.
Zapraszam do pierwszego miasta: do Wenecji.
![]() |
John Singer Sargent, Venetian Canal, 1913; źródło obrazu: www.the-athenaeum.org |
![]() |
John Singer Sargent, The Piazzetta with Gondolas, 1902-1904; źródło obrazu: www.the-athenaeum.org |
![]() |
John Singer Sargent, Campo Sant' Agnese, Venice, ok. 1882; źródło obrazu: www.the-athenaeum.org |
![]() |
John Singer Sargent, The Rialto, Venice, ok. 1909; źródło obrazu: www.the-athenaeum.org |
![]() |
John Singer Sargent, The Church of Santa Maria della Salute, Venice, ok. 1904-1909; źródło obrazu: www.the-athenaeum.org |
![]() |
John Singer Sargent, Venice: The Prison, ok. 1903; źródło obrazu: www.the-athenaeum.org |
![]() |
John Singer Sargent, A Street in Venice, ok. 1880-1882; źródło obrazu: www.the-athenaeum.org |
![]() |
John Singer Sargent, In the Dolomites, 1914; źródło obrazu: www.the-athenaeum.org |
[1] Józef Flawiusz, Dawne dzieje Izraela, Oficyna Wydawnicza RYTM, Warszawa 1993, t. 1, s. 141.
Gratuluję i jestem zaintrygowana :) Historia, książki i podróże. W dodatku portret dwóch państw. Klimat obrazów, istotnie - frapujący:)
OdpowiedzUsuńDziękuję. :-)
UsuńJestem tutaj nie pierwszy raz, ale piszę dopiero teraz: jak tutaj dobrze zaglądnąć dla potwierdzenia, że jest jeszcze gdzieś spokój i można tyle czerpać z przeszłości i wzbogacić się tym, co pokazujesz... Czekam na "dwa miasta", tym drugim będzie pewnie, Twój ukochany Kraków!
OdpowiedzUsuńZabieram się za penetrację Twojego bloga...
O drugim mieście napiszę za jakiś czas; teraz mogę obiecać, że o Krakowie nie zapomniałam. Mam zresztą wrażenie, że u mnie wszystkie drogi wiodą do tego miasta, nawet jeśli nie jest ono głównym celem podróży. Pozdrawiam. :-)
UsuńCzyżby chodziło o Wilno? :)
UsuńNie. 😃 Ale moje drugie miasto ma równie piękną historię, chociaż jest od Wilna młodsze. 😃
UsuńNie mogę się doczekać. Życzę powodzenia! Oby jak najszybciej Twoja książka znalazła się w moich rękach.:-)
OdpowiedzUsuńAlu, bardzo dziękuję i pozdrawiam Cię gorąco. :-)
UsuńTo ja już nie mogę doczekać, a jak będzie o Krakowie to już w ogóle. A "Niepokorne" przeczytałam jednym tchem! pozdrawiam cieplutko!
OdpowiedzUsuńCieszę się bardzo i pozdrawiam! :-)
UsuńZapowiedź intrygująca;już...czekam:-).
OdpowiedzUsuń"Niepokorne" mam swoje,musiałam je mieć przy sobie,pochłonęłam:-).
Pozdrawiam wiosennym zapachem fiołków,których skromny bukiecik mam na biurku:-),M.
P.S.Razem z bohaterkami...byłam w moim ukochanym KRAKOWIE!!!Dziękuję:-)
Ależ wiosenny ten komentarz, dziękuję i pozdrawiam. :-)
UsuńPani Agnieszko gratuluję :) Będę wyczekiwać :)
OdpowiedzUsuńDziękuję. 😃
UsuńAle się rozmarzylam...oby w księgarni starczyło i dla mnie. Juz widzę ten obrazek, sierpień, kawka i Pani książka...z góry dziękuję, bo będzie jak zwykle cudowna ksiazka!!!pozdrawiam!!
OdpowiedzUsuńDziękuję. 😃 Pozdrawiam!
UsuńPani Agnieszko, tylko jedno pytanie, jak ja teraz wytrzymam do sierpnia, a w moim przypadku to pewnie i troszke dluzej zanim ksiazka do mnie dotrze, ale ciesze sie niesamowicie:) Milego weekendu:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Panią bardzo gorąco! ☺
UsuńPani Agnieszko, bardzo się cieszę. Jestem przekonana, że to będzie fantastyczna historia. Gratuluję! Pozdrawiam serdecznie. :-)
OdpowiedzUsuńDziękuję! Pozdrawiam! 😃
UsuńZ pewnością przeczytam.
OdpowiedzUsuńPoznane już pierwsze dwie części Niepokornych pozwalają mi stwierdzić, że będzie warto, bo pisze Pani nie tylko ciekawie.
Pozdrawiam serdecznie.
.
Miło mi bardzo. Dziękuję i pozdrawiam. ☺
Usuń