![]() |
| Tadeusz Makowski, Szewc, 1930; obraz z: http://www.pinakoteka.zascianek.pl |
Cechą
współczesnego świata jest jednorazowość. Opanowała wszelkie aspekty naszego
życia, od kwestii materialnych po relacje międzyludzkie, bo nawet one mają
krótki termin przydatności do użycia – sezon, może dwa. Kto dziś zanosi
dziurawe buty do szewca? Komu chce się cerować skarpetki, naprawiać budziki,
drutować garnki, oddawać do naprawy szwankujące radioodbiorniki, skoro na
miejsce każdej z tych rzeczy czekają miliony nowych, lśniących, sprawnych,
całych? Kto korzysta z tradycyjnej poczty, ignorując elektroniczną, mimo że „coś
jest w tych pisanych odręcznie listach, osobistych pozdrowieniach i
opowieściach wykaligrafowanych starannym pismem, istniejących po dziesiątkach
lat w przeciwieństwie do naszych SMS-ów i mejli, kasowanych albo ginących w
morzu innych informacji”[1]?




