![]() |
| Pietro Longhi, "The Ridotto in Venice", XVII/XVIII w.; obraz z: commons.wikimedia.org |
Zacznijmy
od Giacoma Casanovy, „kawalera de Seingalt z własnego nadania i kawalera Orderu
Złotej Ostrogi z nadania papieskiego, sławnego awanturnika, masona wysokiego
stopnia wtajemniczenia, zręcznego oszusta oskarżonego o praktyki czarnoksięskie,
niezrównanego kochanka, niekoronowanego króla życia”[1],
jak sportretował go Gustaw Herling-Grudziński, którego zdaniem sensem życia
słynnego libertyna była ucieczka. Casanova uciekał więc od jednej kochanki do
innej, piękniejszej, bardziej zmysłowej i bezpruderyjnej. Uciekł z najbardziej
znanego i najstraszliwszego weneckiego więzienia i wreszcie uciekł z Wenecji, wybierając
te europejskie miasta, gdzie wolno mu było żyć pełnią życia. Dogoniły go
jedynie starość i śmierć.





